PRZEZ_ROK_NIE_KUPIĘ_JEDZENIA
INFRASTRUKTURA

Ziemianka

2013-10-27
Igor

Cywilizacja powoduje, że tracimy podstawowe umiejętności, czy raczej zastępujemy stare umiejętności nowymi. Jedną ze starych jest oszacowanie ilości zapasów potrzebnych na zimę. Straciliśmy również coś cenniejszego – wolny czas. Fukuoka opisywał zimę jako czas wyjątkowego odpoczynku dla tradycyjnego japońskiego rolnika. Od Świąt Nowego Roku przez trzy miesiące rolnik miał przez całe dnie wolne. Jego głównym zajęciem były spacery, polowanie na zające, spotkania z przyjaciółmi, sztuka. Przy diecie opartej o ryż i warzywa czasochłonne prace związane z opieką nad udomowionymi zwierzętami odpadały w zimie. Filozofia zen ułatwiała oczyszczenie otoczenia ze zbędnych przedmiotów, które robią z nas niewolników i wymagają wiecznej uwagi, naprawiania, sprzątania. W ten sposób powstawała przestrzeń na kontakty z ludźmi, myślenie i twórczość.

Dzisiaj dokonaliśmy wielkiego „postępu”, w efekcie którego zamiast trzech miesięcy mamy w okolicach Świąt Bożego Narodzenia wolne przez tydzień. Czy na pewno wolne? Na tyle zatraciliśmy spokój ducha, że Święta to dla wielu okres podwójnej aktywności, która w kulminacyjnym momencie pozostawia kilka godzin na prawdziwe bycie z bliskimi. Potrzebujemy tak wielkiej otoczki i celebry zanim będziemy mogli odpocząć, że odpoczynek jest już w zasadzie niedostępny.

Ilość wolnego czasu jest dobrą miarą rozwoju. Czy reklama każdego z wynalazków nie obiecywała zaoszczędzenia czasu? Jaki jest efekt naszych wynalazków? Jeśli miarą jest wolny czas to cofamy się w dużym tempie i osiągnęliśmy już poziom niewolnika, który musi pracować całe życie, by przeżyć. Mimo to mamy wysoką samoocenę, a wizerunki ludzi z epoki kamienia łupanego, w szczególności Neandertalczyków, zawsze przypominają osoby nierozgarnięte, mówiąc nieładnie – przygłupawe. Oni – prymitywni, my genialni i cywilizowani. Tyle, że łowca-zbieracz jakim był Neandertalczyk poświęcał cztery godziny dziennie na poszukiwanie pożywienia i miał w porównaniu z nami ogromną ilość wolnego czasu, który spędzał z rodziną.

No więc ile potrzebujemy zapasów na zimę? W książce Root Cellaring - Natural Cold Storage of Fruits & Vegetables znalazłem zestawienie potrzeb dla pięcioosobowej rodziny, które załączam poniżej tego wpisu. Miarą są buszle (bsh.), czyli około trzydzieści pięć litrów. Zestawienie jest amerykańskie, ale może być przydatne jako podpowiedź w naszych warunkach.

W pierwszym roku gospodarzenia moje zapasy na zimę są skromne. Dwie półki słoików z owocami i ziołami, suszone grzyby, worek gryki, kilka selerów i kilkadziesiąt kilo ziemniaków. Do tego dojdzie jeszcze sporo kapusty kiszonej – myślę, że około 20 litrów.

Ziemniaki postanowiłem przechować w zakopanej skrzyni. Skrzynia pozbawiona dna ma wymiary 120 x 70 cm i głębokość 50 cm.

Wsadziłem ją do wykopanego dołu, na dnie wysypałem dziesięć centymetrów kamieni służących za dren. Na to warstwa słomy, ziemniaki i kolejna warstwa słomy jako izolacja od góry. Na dachu skrzyni ułożę jeszcze kilka kostek słomy. Mam nadzieję, że w ten sposób ziemniaki nie przemarzną. Powinny starczyć do lutego, może marca.

Ta przegródka po lewej to miejsce na bulwy drugiego gatunku – nadgryzione przez nornice. Będą zjedzone w pierwszej kolejności. A ziemniaki trzeciego gatunku, prawie w całości schrupane przez gryzonie – te już kury zamieniły na jajka.

Wracając do trybu życia dawnego rolnika, to musiał być wielki moment, kiedy wszystkie zbiory znalazły się w końcu w spiżarniach, piwnicach, ziemiankach, kopcach. Od tego momentu czas zwalniał i przechodził w rytm przynoszenia zapasów z piwnicy, gotowania i odpoczynku. Czas wiary i nadziei na szczęśliwe doczekanie wiosny.

Może się mylę. Może prac było znacznie więcej. W każdym razie chciałbym to sprawdzić i kiedyś przeżyć taką leniwą, prostą zimę. Bez samochodu, bez telefonu, telewizji i Internetu, bez wychodzenia do miasta, bez tak zwanej pracy zawodowej. Gdy dzieci dorosną J.

Zestawienie zapasów na zimę wg. Root Cellaring - Natural Cold Storage of Fruits & Vegetables zestawienie zapasów na zimę dla pięcioosobowej rodziny. Miarą są buszle (bsh.),

  • buraki: 1-2 bsh. ,
  • marchewka: 2-3 bsh. ,
  • kapusta: około 30 główek,
  • brukselka: około 10-15 roślin w ogrodzie,
  • chińska kapusta: 20-30 główek,
  • seler naciowy: 10-20 łodyg,
  • rzepa: ok. 1 bsh. ,
  • ziemniaki: 6-14 bsh. ,
  • słodkie ziemniaki: 2 bsh. ,
  • cykoria: 10-20 roślin do przechowania, więcej na grządce do użycia późną jesienią,
  • dynia: 30-40,
  • cebula: 1-2 bsh. ,
  • pasternak: 1-2 bsh. ,
  • ang. salsify: 1/2 - 1 bsh. ,
  • por: 15-40 roślin,
  • seler korzeniowy: 1/2 - 1 bsh. ,
  • jarmuż: 15-30m rządek,
  • ang. winter radish: 1/2 - 1 bsh. ,
  • kalarepa: 1/2 - 1 bsh. ,
  • czosnek: wedle uznania. 8 metrowa grządka z 4 rzędami roślin powinna zapewnić wystarczającą ilość.

Jeśli ten temat Cię zainteresował, to polecam również:

Budowa ziemianki - opis oraz plany prawdziwej ziemianki, która będzie Ci służyć nawet 200 lat!

Projekt "Przez rok nie kupię jedzenia" jest już historią. Jego kontynuacją jest Akademia Przyziemnych Umiejętności - miejsce, w którym właśnie jesteś. Poza Akademią w ramach ClearMind.pl dbam o dobrostan mentalnym pracowników firm oraz rozwijam kreator stron internetowych Najszybsza.pl. Miło mi będzie jeśli odwiedzisz te projekty!
Witaj, dzięki że odwiedzasz moją stronę! Akademia Przyziemnych Umiejętności to moja pasja. Poza Akademią w ramach ClearMind.pl dbam o dobrostan mentalnym pracowników firm oraz rozwijam kreator stron internetowych Najszybsza.pl - to intuicyjne narzędzie, w którym łatwo zbudujesz stronę internetową jak ta. Miło mi będzie jeśli odwiedzisz te projekty!